niedziela, 12 kwietnia 2015

Chusta / Shawl

Po bardzo długiej nieobecności wracam na momencik, żeby zaprezentować szydełkowaną chustę.
Włóczka na jej wykonanie czekała ze trzy lata, ale w końcu się udało:



Chusta powstała według wzoru prezentowanego przez panią Sylwię z Galeryjki za miastem. Bardzo łatwy do zapamiętania i szybki wzór, a do tego świetnie opisany, polecam!


Chusta jest wykonana z włóczki Soprane Cheval Blanc w kolorze 'wielbłądzim', czyli camel szydełkiem nr 5. Ze względu na zawartość wełny oraz moheru jest milutka w dotyku i bardzo ciepła, ma jednak jedną wadę - wszędzie zostawia włoski!


Chusta ma kształt trójkąta o najdłuższym boku długości ok. 150cm i krótszym długości ok. 105cm.




piątek, 12 grudnia 2014

Zimowa opaska / Winter headband

Mocno zaległa opaska - sprzed jakichś dwóch lat. Wykonana z resztek włóczki na drutach z szydełkowanym dużym kwiatem. Ścieg to same oczka prawe - a więc bardzo prosty i szybki w wykonaniu. Opaska jest bardzo ciepła i idealnie nadaje się na zimowe chłody ;)





piątek, 5 grudnia 2014

Złota okrągła serweta / Gold round doily

 Dziś dosyć stara, szydełkowana całe wieki z licznymi przerwami okrągła serweta ze złotych poliamidowych nici Amanda. Wzór pochodzi z magazynu Anna z lat '90.


W trakcie szydełkowania skończyły mi się nici i nie zauważyłam, że dokupiłam inny kolor, dopóki serweta nie była praktycznie skończona - i tak już została. Ze względu na jej wymiary zrobienie jednego okrążenia pod koniec robótki zajmowało ponad godzinę, więc serweta nigdy nie doczekała się ozdobnego wykończenia. Mimo swoich wszystkich wad jest w ciągłym użyciu ;)

poniedziałek, 24 listopada 2014

Kocyk dla dziewczynki, część 3 / Baby girl blanket, part 3

Część trzecia i przedostatnia dziewczęcego kocyka - kocyk będzie się składał z 42 elementów w układzie 6x7 - no, chyba że jeszcze zmienię zdanie ;)


Wszystkie elementy są gotowe - teraz wystarczy tylko pozszywać i pochować nitki, czyli została, jak dla mnie, najmniej przyjemna część wykonywania robótek z elementów.






sobota, 8 listopada 2014

...

Znowu kompletnie brak mi wolnego czasu na jakiekolwiek robótki, więc z nowości to tylko zmieniłam nazwę bloga. Poprzednią, czyli "Rękoczyny" cały czas uważałam za roboczą - a wiadomo, że jak coś jest tymczasowe to zazwyczaj zostaje na dłużej. Nowa nazwa jest, według mnie, bardziej neutralna i przy okazji międzynarodowa.

Tak więc zapraszam do zaglądania na BaCha Handmade! :)

BaCha